Jak depilować okolice bikini?

water-3266211_960_720

Zbliża się lato i większość z nas przynajmniej raz wybierze się na plażę, żeby móc się poopalać lub wykąpać w morzu. W związku z tym pojawia się pewien kłopotliwy problem – okolice bikini. Są to przecież trudne miejsca do depilacji, a sama czynność golenia włosków w tym miejscu może skutkować zacięciami i zaczerwienieniem. Jak sobie z tym poradzić?

Słońce, piasek, plaża, morze i mężczyźni – to części składowe wakacji wielu z nas. Chciałybyśmy wyglądać wówczas pięknie w naszych nowiutkich strojach kąpielowych. Zanim jednak wybierzemy się na „plażing”, powinnyśmy zadbać o to, by nasze okolice bikini były idealnie wydepilowane. No właśnie. Tylko jak to zrobić?

Oto kilka rad dla depilujących się pań:

  • Pamiętaj, żeby wykonać peeling przed depilacją. Najlepiej zrobić to około dwóch dni przed goleniem, żeby skóra była odświeżona, ale już nie tak bardzo podatna na uszkodzenia i rany.
  • Dobrym sposobem na depilacje jest wykorzystanie elektrycznych golarek zamiast tradycyjnych plastikowych maszynek. Dzięki nim unikniemy zaczerwienienia oraz czerwonych kropek i zacięć, które przecież w okolicach bikini są trudne do zagojenia.
  • Podczas depilacji używaj tylko kosmetyków delikatnych i nawilżających. To ważne, żeby pianka, z której będziemy korzystały, była przystosowana do naszej skóry. Najlepiej – z racji tego, że okolice bikini to strefa wrażliwa – wybierać pianki łagodzące, kojące i mrożące. Dodatkowo warto stawiać na nawilżenie, by nie przesuszyć skóry.
  • Kiedy już skończysz się depilować, koniecznie przepłucz świeżo ogolone miejsca chłodną wodą. To ważne, żeby była chłodna – dzięki swojej niskiej temperaturze pomoże ukoić nam ewentualne pieczenie. Osuszoną skórę warto wzbogacić jeszcze o porządny masaż balsamem, który złagodzi podrażnienia.

CIEKAWOSTKA

Warto wiedzieć, że poza tradycyjnymi maszynkami oraz golarkami, na rynku dostępne są również inne „narzędzia” do depilacji. Jednym z nich jest tak zwana pasta cukrowa, która działa podobnie do wosku – z tym, że jest łagodniejsza i nie wywoła podrażnień. Pastę wystarczy nałożyć na włoski, poczekać, aż zastygnie i zerwać. Zazwyczaj pasty takie są wykonane w 100% z naturalnych składników.